Choroba lokomocyjna – jak sobie radzić z problemami w trakcie jazdy?

Choroba lokomocyjna – jak sobie radzić z problemami w trakcie jazdy?

Wakacje w 2020 roku będą zupełnie inne, dlatego warto pomyśleć o radzeniu sobie z problemami z lokomocją. Choroba, która uniemożliwia normalną podróż najczęściej uaktywnia się w autobusach czy samochodach osobowych, a więc w pojazdach poruszających się po polskich drogach, po których w tym roku będzie poruszało się o wiele więcej z nas. Jak sobie z nią radzić?

Z czym związana jest choroba lokomocyjna?

Kinetoza. Tak nazywa się fachowo choroba lokomocyjna, która dużo częściej dotyka dzieci niż dorosłych. Za jej obecność odpowiedzialne są trzy narządy zmysłu, które tworzą tak zwany układ równowagi. To błędnik, wzrok oraz proprioreceptory. Błędnik znajduje się w uchu wewnętrznym i rejestruje zmiany położenia ciała, szybkość oraz kierunek ruchu. Dzięki wzrokowi dowiadujemy się, co dzieje się wokół nas i do mózgu docierają odpowiednie bodźce, a z receptory znajdują się w zakończeniach nerwowych stawów, mięśni, ścięgien czy skóry i są odpowiedzialne za przesyłanie do mózgu informacji o tym, jak ułożone są nasze ręce i nogi względem siebie i podłoża. Gdy któryś z tych elementów nie jest w stanie dobrze pracować w danych warunkach, zaczynają się problemy.

Dlaczego właśnie wymioty?

Dobrze wiesz, że te trzy elementy odbierają informacje z otoczenia i przekazują je mózgowi. Mówią mu, co dzieje się z nami właśnie w tym momencie, a w przypadku podróży samochodem możliwości percepcyjne zaczynają być zaburzone. Na przykład za oknem świat przesuwa się szybko, ale w aucie widzimy osoby, które nie oddalają się i nie przybliżają. W takiej sytuacji receptory czy błędnik mogą wysyłać zupełnie inna informację do mózgu niż wzrok, przez co ten otrzymuje sprzeczne dane, których nie może powiązać w całość. Nie może też dobrze zareagować i wpada w panikę. Pobudza ośrodek wymiotny oraz nerw błędny i to właśnie one są podstawą choroby lokomocyjnej.

Jakie są sposoby przy występowaniu kinetozy?

Możliwości jest wiele, a mają na celu złagodzenie wrażenia nieradzenia sobie z bodźcami z trzech ośrodków. Warto więc działać na różnych frontach, na przykład przed podróżą jeść rzeczy lekkostrawne oraz pić wodę niegazowaną. Nie można palić podczas podróży ani być w otoczeniu papierosów. Do tego warto także zadbać o wypoczynek i unikać silnych bodźców, jak choćby mocnych perfum. Pomaga także siedzenie przodem do kierunku jazdy czy unikanie miejsc w pobliżu osi kół w autobusie.

Jeśli mdłości się pojawią, trzeba oddychać głęboko i dokładnie, znaleźć dostęp do powietrza, np. przez uchylenie okna i starać się odwrócić myśli od złego samopoczucia. W końcu i tak wszystko dzieje się w naszej głowie.

Sabina

Powiązane artykuły

Miejsca, w których odpoczniecie nad Polskim morzem, czyli najbardziej „bezludne” plaże nad Bałtykiem

Miejsca, w których odpoczniecie nad Polskim morzem, czyli najbardziej „bezludne” plaże nad Bałtykiem

Góry Świętokrzyskie – najmniej znany łańcuch górski w Polsce

Góry Świętokrzyskie – najmniej znany łańcuch górski w Polsce

Bruksela, o której nie marzyłeś, czyli co zwiedzać w stolicy Belgii

Bruksela, o której nie marzyłeś, czyli co zwiedzać w stolicy Belgii

W dobie pandemii w Polskę idziemy, drodzy Rodacy, czyli pomysły na odpoczynek nad Wisłą

W dobie pandemii w Polskę idziemy, drodzy Rodacy, czyli pomysły na odpoczynek nad Wisłą

No Comment

Dodaj komentarz