Czy akwakultura jest ratunkiem dla wodnych ekosystemów?

Czy akwakultura jest ratunkiem dla wodnych ekosystemów?

Hodowla ryb jest stale rozwijającą się i perspektywiczną branżą, a jednocześnie odciążeniem dla zasobów rybnych mórz i oceanów. Dzięki akwakulturze możemy sięgać po ryby świeże – z najbliższej okolicy, które nie przepłynęły tysięcy kilometrów, by znaleźć się na naszym talerzu. To także ogromna korzyść dla naszego zdrowia, bo pochodzące z hodowli ryby mają wysoką jakość i są bogate w wiele witamin i kwasy tłuszczowe omega-3. 

Akwakultura, czyli po prostu hodowla ryb, to sektor, który coraz prężniej rozwija się w krajach Unii Europejskiej. W ostatnich latach produkcja wzrosła o 24 proc. i w 2018 roku osiągnęła 1,2 mln ton wielkości sprzedaży oraz 4,1 mld euro obrotów. Unijni producenci hodują głównie cztery gatunki: małże, łososie, pstrągi i ostrygi.

  • Sektor ten może oferować zdrową żywność o śladzie klimatycznym i środowiskowym co do zasady niższym od śladu lądowych upraw rolnych. Chcielibyśmy, aby dzięki wytycznym unijna produkcja pochodząca z akwakultury stała się punktem odniesienia w skali światowej, jeśli chodzi o zrównoważony rozwój i jakość, aby zmniejszyła się nasza zależność od importu żywności pochodzenia morskiego oraz aby zwiększyła się liczba miejsc pracy, zwłaszcza w regionach przybrzeżnych – mówił w maju tego roku Virginijus Sinkevičius, komisarz do spraw środowiska, oceanów i rybołówstwa.

Akwakultura ratuje świat

Rozwój akwakultury jest bardzo istotny z punktu widzenia ochrony wodnych ekosystemów. Stanowi bazę do utrzymania bioróżnorodności w rzekach i jeziorach oraz zapewnienia rozrodu wielu gatunków ryb.

– W 2050 roku będzie prawie 10 mld mieszkańców na naszej planecie, w związku z czym presja związana z produkcją żywności rośnie, co ma bezpośrednie przełożenie na zmniejszającą się populację ryb. 30 proc. dzikich ryb osiągnęło już destrukcyjny limit swoich zasobów biologicznych, a połowa populacji jest na wyginięciu. Świat potrzebuje akwakultury, aby zaspokoić stale rosnące zapotrzebowanie na ryby, czy na owoce morza. Akwakultura daje nam możliwość zjedzenia ryby, która rozwijała się w swoim tempie i przez to jest zdrowa. Takie działanie naprawdę może uratować nasz świat i ekosystem – mówi znany kucharz Pascal Brodnicki, ambasador kampanii „Teraz pstrąg”.

Jedną z najzdrowszych ryb słodkowodnych jest pstrąg. To ryba, która żyje wyłącznie w czystych i zimnych wodach, zarówno w dziczy, jak i w akwakulturze, która musi zapewnić mu takie warunki – często dodatkowo oczyszczając środowisko, aby było ono dla niego odpowiednie. Podstawowym kryterium bytowania pstrąga jest czysta i bogata w tlen woda. Takie niezanieczyszczone środowisko i nieskazitelne warunki korzystnie wpływają na smak i jakość mięsa. Polskie hodowle stoją na wysokim poziomie technologicznym, a wysoka jakość ryb pochodzących z polskiej akwakultury jest kontrolowana przez bardzo restrykcyjne przepisy UE.

Zalety pstrąga

Pstrąg jest bogaty w wysokoprzyswajalne białko oraz kwasy tłuszczowe omega-3 (w tym te najcenniejsze, długołańcuchowe występujące wyłącznie w rybach), ma więc prozdrowotne właściwości i pozytywnie wpływa na rozwój dzieci. Zawiera wiele witamin (zwłaszcza A, D, E), których nie znajdziemy np. w owocach czy warzywach. Witamina A pozytywnie wpływa na wzrok oraz na produkcję nowych komórek organizmu, jest więc niezbędna do prawidłowego wzrostu i regeneracji skóry i błon śluzowych. Witamina E chroni przed szkodliwym działaniem wolnych rodników, zapobiega chorobom nowotworowym, miażdżycy oraz przeciwdziała bezpłodności i starzeniu się organizmu. Z kolei witamina D wzmacnia system immunologiczny i reguluje system hormonalny oraz zapobiega osteoporozie. Ryby te są również bogate w jod i selen, które wpływają m.in. na prawidłowe funkcjonowanie tarczycy.

Pstrąg to zdrowie

Jedzenie pstrąga polecane jest wszystkim – bez względu na wiek czy płeć, ale spożywanie tej ryby przyniesie wiele korzyści zwłaszcza tym, którzy chcą zrzucić zbędne kilogramy. Pstrąg jako ryba słodkowodna zawiera mniej tłuszczu niż mięso czy ryby morskie. Co ważne, nie zawiera wiele kalorii ( w 100 g jest ok. 119 kcal), a jednocześnie jego wartość odżywcza niesie ze sobą wiele korzyści dla zdrowia i urody. Bogactwo kwasów omega-3 (pstrąg jest pod tym względem liderem) sprawia, że spożywanie pstrąga poprawia kondycję skóry i pozytywnie wpływa na stan włosów. Badania wykazały również, że regularne dostarczanie omega-3 w diecie poprawia fotosupresję skóry, dzięki czemu zmniejsza się ryzyko nowotworowe oraz znacznie ograniczony jest negatywny wpływ opalania się na skórę (w tym jej szybsze starzenie się).

– Wybierając pstrąga, wybieramy polski produkt, który wspiera społeczności lokalne i ekonomię wielu regionów. Pstrąg pozytywnie wpływa na nasz układ krążenia, a przy tym jest naprawdę bardzo łatwy do przyrządzenia. Pstrąg jest idealnym wyborem do zbilansowania diety. W każdym kęsie pstrąga mamy wszystkie wartości jakich potrzebujemy do bycia zdrowym – dodaje Brodnicki.

Według najnowszych badań, spożywanie przynajmniej dwa razy w tygodniu dania z ryb takich jak pstrągi przez kobiety w ciąży oraz dzieci w pierwszych latach życia, wpływa na ok. 30 proc. lepszy rozwój ogólny dzieci oraz na ich ok. 20 proc. lepsze IQ (badania w ramach programu CORDIS – projekt Nuthrimiente).

Teraz pstrąg!

Kampania „Teraz pstrąg” została zainicjowana przez Stowarzyszenie Producentów Ryb Łososiowatych we współpracy z Ministerstwem Rolnictwa i Rozwoju Wsi. Oprócz ambasadora, Pascala Brodnickiego, w kampanii biorą udział influencerzy, w tym m.in. znana z programów telewizyjnych Ania Starmach, dietetyk, Paulina Ihnat oraz cenieni kucharze, Grzegorz Zawierucha i Damian Kordas. Kampania w outdorze wystartowała 15 października, wtedy również rozpoczęła się na Facebooku, Instagramie, VOD i YouTube, a spoty telewizyjne emitowane są od 18 października. To pierwsza odsłona kampanii w ramach trzyletniego programu, który potrwa do 2023 roku.

redakcja serwisu

Powiązane artykuły

Produkcja kartonów a ekologia – co warto wiedzieć?

Produkcja kartonów a ekologia – co warto wiedzieć?

Czym różni się metoda WUKO od innych sposobów przetykania kanalizacji?

Czym różni się metoda WUKO od innych sposobów przetykania kanalizacji?

Nabijanie butli gazowych – kiedy może okazać się niezbędne?

Nabijanie butli gazowych – kiedy może okazać się niezbędne?

Przy jakich pracach może okazać się niezbędny mały ciągnik rolniczy?

Przy jakich pracach może okazać się niezbędny mały ciągnik rolniczy?

No Comment

Dodaj komentarz